Anula pisze:
Zbyszek, jak myślisz na ile ta Twoja astralna percepcja jest adekwatna do tego co sie „faktycznie” dzieje w astralu? Kazdy ma niby swoje oczy, jedni są ślepi inni coś tam widzą inni znowu czują. Każdy ma swój „aparat poznawczy” i chyba każdy jest obciązony interpretacjami itp. Mozliwe ze wszytsko to tylko zabawa? I ze dostajemy dokladnie tego czego szukamy?
Zbyszek pisze:
Hm, to już jest coś, taki wniosek.
Teraz jedynie uchwycić tych co nam dają i podpatrzeć jak oni to robią. Patrze tak od niechcenia, jednym okiem ledwo zipie. Mało widać, bo i czasu szkoda.
Przyjdzie czas , to się dowiemy, ale póki co, to malujmy jak najpiękniej, by teraz było choć coś widać, z tego naszego myślenia:)